SZTAMA POKOLEŃ

PDFDrukujEmail

Artykuły miesiąca - Nr 158 luty 2017

Самые новые шаблоны Joomla на нашем сайте.
Красивые Шаблоны Joomla 2.5
Игровые шаблоны DLE
Самая быстрая Диета


Dzieli was pięćdziesiąt lat lub więcej. To dwa pokolenia. Jednak uwielbiasz, kiedy babcia wita cię paterą z aromatycznymi drożdżówkami, a dziadek wciąga w dyskusje o historycznej roli Polski w dziejach Europy. Oni z kolei zachwycają się twoimi opowiadaniami o przemierzaniu autostopem Azji albo podpytują, które współczesne seriale są według ciebie godne obejrzenia. Wyrośliście w odległych politycznie epokach, odebraliście różnorodne wykształcenie i zebraliście doświadczenie na miarę swoich lat i czasów. Podzielcie się swoją wiedzą dla obopólnych korzyści.

DIABEŁ TKWI W MONITORZE

Korzystasz codziennie z internetu. Czytasz wiadomości, przeglądasz fora o ulubionych grach komputerowych, udzielasz się w mediach społecznościowych, a nawet zdarza ci się wdać w dyskusję pod publikowanymi tekstami. Robisz to mimochodem, bez egzaltacji. Tymczasem często dla twoich dziadków komputer to zło, które robi młodzieży wodę z mózgu i wyjaławia więzi międzyludzkie. Jeśli chcesz wprowadzić ich w swój świat, udowodnij babci, że z tego małego urządzenia można zrobić znakomity pożytek!

Nie edukuj, nie prowadź szkoleń i nie baw się w cynicznego profesorka. Zamiast tego zachęcaj, motywuj i wskazuj korzyści. Osoby, które w jesieni życia odkrywają potęgę komputera i sieci, nie potrzebują szczegółowego opisu, jak działa to ustrojstwo. Wystarczy, że nabędą proste umiejętności obsługiwania przydatnych im programów.

Dziadek na bieżąco ogląda wiadomości, ale pokaż mu, że w internecie znajdzie do nich dodatkowe opinie, polemiki i komentarze, które mogą rzucić na podaną informację nowe, świeższe spojrzenie. Babcię podejdź po kobiecemu – jeśli lubi oglądać seriale, wskaż jej strony, na których odnajdzie wywiady z gwiazdami, kulisy pracy na planie filmowym czy zapowiedzi nowych odcinków. Naucz, jak wyszukiwać porady o pielęgnacji roślin doniczkowych (metoda „na działkowca”), instrukcje wywabiania plan z herbaty żurawinowej (metoda na „perfekcyjną panią domu”) lub gotowe wykroje do szycia dziecięcych ubranek (metoda „na wnuczkę”). Wciągnij ich w nostalgiczną podróż, odtwarzając nagrania szlagierów sprzed lat na kanale YouTube. Kto wie, może dziadek ukradkiem odsłucha hity Justina Biebera, by wiedzieć, co w uszach gra jego wnukom? Nie zapominaj, że internet to też rozrywka!

Po przyjemnościach przejdź to udogodnień w życiu codziennym. Zaskocz dziadków ujawnieniem stron, na których zamieszczone są rozkłady jazdy komunikacji miejskiej, repertuary kin i teatrów, apteki dyżurujące w dni wolne, program telewizyjny czy porównywarki cen. Udowodnij seniorom, że czasy kolejek minęły, i wybierz się z nimi na zakupy przez internet. Pozwól im podjąć decyzje, prześledzić oferty, a wreszcie złożyć zamówienie z dostawą pod drzwi. Wskaż także możliwość płacenia rachunków za wodę, prąd, gaz, telefon i czynsz bez wychodzenia z domu. W pierwszym momencie liczba opcji ich przerośnie, ale z wiekiem wyjście na zewnątrz może stać się dla osób starszych uciążliwe. Ważne, by mieli świadomość, że komputer ma wpływ na jakość życia i spotęguje ich samodzielność. Wzbogacanie wiedzy o nowe dziedziny (odsłuchiwanie podcastów, oglądanie konferencji naukowych) i realizowanie swoich pasji (gry on-line, udział w forach i wirtualnych warsztatach tematycznych) ma dla seniorów dodatkowe działanie lecznicze – stymuluje pracę mózgu.

Jeśli nie możesz wpadać do dziadków często (zwłaszcza kiedy mieszkasz z rodziną za granicą), zainstaluj im koniecznie komunikator internetowy z opcją wideokonferencji. Nawet kilkuminutowe rozmowy dadzą staruszkom sporą dawkę optymizmu i poczucie bliskości z rodziną. Licz się z tym, że na początku będziesz nękany telefonami z pytaniami o działanie urządzenia lub prośbą o pomoc w znalezieniu informacji. Zaciskaj zęby i bez fochów udzielaj odpowiedzi – czyż jako młode dziecię nie dręczyłeś dziadków pytaniami z serii „dlaczego?” oraz „co to?”. Historia zatacza koło. Czas wyrównać rachunki.

PO DRUGIEJ STRONIE LUSTRA

A ty ciągle w internecie śledzisz wyniki meczów lub odświeżasz stronę z najważniejszymi wydarzeniami w kraju, jakby zaraz miał w ziemię uderzyć meteoryt i musisz być na bieżąco z trasą jego lotu? Należy ci się zatem lekcja od dziadków. Lekcja na temat priorytetów.

Twoje okno na świat to komputer. Babci – jej własne, wymyte i otulone wybieloną firanką. Nie wyśmiewaj jej hobbystycznego przyglądania się życiu ulicy. To sprawia, że nie czuje się osamotniona w czterech ścianach i ma poczucie przynależności społecznej. Wie, kto w bloku złamał nogę i potrzebuje pomocy w codziennych zakupach. Potrafi wskazać palcem, za którym drzewem schował się niesforny kilkuletni Jaś przed zlęknionymi rodzicami. Bezbłędnie wytropi intruza podszywającego się pod kominiarza, który chce wedrzeć się podstępem do klatki sąsiada. Z pewnością zaalarmuje, gdy osoby nieproszone zaczną kręcić się po osiedlowym parkingu.

Możesz nabijać się z babcinych detektywistycznych ambicji, ale na dobrą sprawę robisz to samo. Tyle że przyczajasz się nie za firanką, ale za szklaną szybą monitora. Z uwagą śledzisz w sieci, gdzie bywają twoi znajomi, co konsumują na mieście i w jakim towarzystwie. Nie umknie ci zakup nowego auta przez kolegę, gdy ten wyścieła fotkami wszystkie portale społecznościowe. Ironicznie komentujesz zdjęcie kumpla z dzieciństwa, któremu ubyło włosów, ale za to przybyło kilogramów. Z błyskiem w oku obserwujesz w sieci koleżankę z biura, która podobnie jak ty czuje się pewniej i bezkarniej w wirtualnej rzeczywistości. A kiedy już jesteś na bieżąco z poczynaniami znajomych, zerkasz na portale plotkarskie – która celebrytka powiększyła dziś usta, a który gwiazdor przesadził z drinkami na pokładzie samolotu. I już ci lepiej. Wiesz wszystko o wszystkich. Zupełnie jak babcia. Tyle że ona jest bardziej wśród ludzi niż ty.

Twój mózg przetwarza niestworzoną ilość informacji na minutę. Jest jak otwarty pojemnik, ale trzeba dać mu wytyczne, co należy wrzucić do środka, a co z miejsca wyrzucić. Inaczej stanie się koszem na śmieci. Bez opcji segregowania odpadów. Będąc w sieci, skup się na tym, co faktycznie ma dla ciebie znaczenie – w życiu zawodowym i w życiu prywatnym. Z wysypiska stron wybierz te, które wnoszą coś ciekawego, inspirują, motywują lub rzetelnie informują. Podobnie jak twoi dziadkowie, ty też nie musisz wchodzić w internet po pachy!

I naucz się od dziadków, że najważniejszy jest człowiek. Z krwi i kości. Ten za ścianą, z bloku obok, z warzywniaka. Nie da ci „lajka” za szeroki uśmiech, ale być może odpowie uśmiechem. Nie wierzysz? To zrób szybki test. Czy wolisz zdjęcie babci z drożdżówką czy babcię z drożdżówką?

 

Sylwia Znyk

Gazetka 158 – luty 2017


REKLAMA

PARTNERZY



WSPÓŁPRACA



Łączna liczba odwiedzin

Aktualnie on-line: