LESS IS MORE – MINIMALIZM W ŻYCIU I MIESZKANIU

PDFDrukujEmail

Artykuły miesiąca - Nr 161 maj 2017

Самые новые шаблоны Joomla на нашем сайте.
Красивые Шаблоны Joomla 2.5
Игровые шаблоны DLE
Самая быстрая Диета

Wydawać by się mogło, że komfort osiągamy tylko wtedy, gdy mamy wszystkie potrzebne rzeczy materialne. Mnogość rzeczy i form to synonim wygody i pozornego szczęścia. Podobnie w architekturze – im więcej ozdobników, barw i kształtów, tym bardziej wnętrze zyskiwało w oczach odbiorcy. Od pewnego jednak czasu zauważyć można zmianę. Przytłoczeni ilością i rozmiarem otaczających nas form wracamy do tego, co najprostsze. Dużo otwartej przestrzeni, ograniczenie formy i elegancja w czystej postaci, detalu – to właśnie minimalizm.

CO TO JEST MINIMALIZM?

Za prekursora stylu uważa się niemieckiego architekta Ludwiga Miesa van der Rohe, autora słów „Less is more”, czyli mniej znaczy więcej. Według tej zasady prawdziwą elegancję znajdujemy w prostocie i powściągliwości. Minimalizm to minimum wyposażenia i brak dekoracji, a za to mnóstwo przestrzeni, światła i czystych, jasnych barw.

Styl minimalistyczny rozwijał się również mniej więcej od połowy XX w. w Japonii. Czerpał mocno z filozofii zen, w której najważniejszy jest porządek i spokój. Według zasad japońskiego minimalizmu pomieszczenia powinny służyć głównie wypoczynkowi przy jednoczesnym zachowaniu zasady im mniej, tym lepiej. Dla Japończyków minimalizm to nie tylko filozofia życia, ale przede wszystkim szczęśliwy człowiek.

MINIMALIZM TO DYSCYPLINA

W minimalizmie istnieje kilka żelaznych zasad. Po pierwsze – przestrzeń. Minimalizm ceni duże, otwarte przestrzenie, w których może w pełni zaprezentować swoje walory. Po drugie – światło, najlepiej naturalne. Idealnym rozwiązaniem dla nowoczesnych, minimalistycznych wnętrz są duże, przestronne okna. Ciemniejsze wnętrza możemy również doświetlić sztucznym oświetleniem, jednak powinniśmy wybierać lampy o prostej, ascetycznej formie, by nie dominowały w przestrzeni. W aranżacji domu trzeba zachować idealną harmonię. Posłużą nam do tego symetria, geometria i proste bryły.

Warto również poruszyć kwestię dodatków. Minimalizm polega na wyzbyciu się wszystkich zbędnych elementów z naszego wnętrza (ale i życia). Mnogość dekoracji i nadmiernie eksponowanych bibelotów wyklucza minimalizm. Nie jest oczywiście tak, że żadne ozdoby nie są dozwolone. Powinny być one jednak dobrane tak, by razem tworzyć spójną całość, powinny być dobrej jakości, utrzymane w prostym stylu lub takie, które sprawiają nam przyjemność. Najlepiej, jeżeli przedmioty jednocześnie zdobią i pełnią jakąś funkcję, np. ładna lampa, która będzie jednocześnie swego rodzaju „rzeźbą”.

CZY MINIMALIZM JEST DLA KAŻDEGO?

Minimalizm to specyficzny styl, wymagający dużo pracy nad sobą i zastanowienia się, co nas cieszy. Warto dokładnie zastanowić się nad jego wyborem, bo nie każdy potrafiłby się w nim odnaleźć. Osobom, które uwielbiają pamiątki, romantyczne dodatki czy rodzinne zdjęcia w każdym pomieszczeniu, ten styl raczej nie odpowiada. Przez przeciwników nazywany jest stylem laboratoryjnym. Zwolennicy twierdzą natomiast, że jest synonimem ładu, prostoty i elegancji, ponieważ nie ma w nim ozdób, koronek i figurek. Brak również łuków, wypukłości i innych łagodnych załamań kątów. W surowej elegancji nie odnajdą się także miłośnicy przytulnego „ciepełka” i dekoracyjnych mebli. To styl dla nielicznych. To właśnie czyni go niezwykłym.

KOLORY W STYLU MINIMALISTYCZNYM

W minimalizmie dominują biele, kolory harmonijne, pastelowe, co nie znaczy, że nie ma tu miejsca na inne barwy. Owszem, bielą się ściany, sufity, meble, czasem podłogi, jednak dla przełamania dodawane są także barwy silnie kontrastujące z mroźnym kolorem śniegu. Najczęściej w minimalistycznych aranżacjach jako przełamanie występuje czerń. Zdarzają się jednak i odważniejsze projekty, gdzie użyty zostaje w tym celu amarant, kobalt, a nawet odcienie cytrusów.

Dopuszcza się również stosowanie innych jasnych, stonowanych barw i pasteli, np. seledynu, różu, beżu, odcieni szarości, brązu. Można wybrać bardziej zdecydowany wygląd ściany w salonie lub jadalni: granat, czerwień czy żółty. Wersja dla odważnych, przełamująca konwencje, to dwukolorowe ściany, np. czarno-biała szachownica albo dwubarwne pasy.

Sufit jest tradycyjnie biały, a podłoga w ciemnych matowych lub lekko połyskliwych kaflach jednego koloru, bez wzorów, ozdób. Na podłodze mogą też być panele. Odrobiny ciepła dodadzą tradycyjne deski podłogowe. Na podłodze nie ma dywanu, co najwyżej chodnik.

MEBLE MODUŁOWE

Meble i inne sprzęty w pomieszczeniu o wystroju minimalistycznym mają gładkie, jednolite powierzchnie tego samego koloru. Dominują chłodne, zdecydowane barwy: biel, czerń, granat, głęboka zieleń, odcienie szarości. Szafy czy komody połączone z metalem mają często lakierowane fronty. Najczęściej spotykane są tu kąty proste. Popularne są niskie meble modułowe, bo umożliwiają wykreowanie niepowtarzalnego stylu. Sami możemy zmieniać ustawienie poszczególnych segmentów w dowolnym momencie.

PAMIĘTAJ O KONTRAŚCIE

Meble w minimalistycznym wnętrzu nie powinny zlewać się z tłem, czyli kolorem ścian. Jeżeli więc np. te są śnieżnobiałe, kanapa może być z czarnej skóry. Gdy zdecydujemy się na ostrzejsze barwy ścian, lepiej wybrać meble w bardziej stonowanych odcieniach. Chodzi o zachowanie kontrastu. Efektem, a zarazem jedyną ozdobą wnętrza, może być wtedy mebel sam w sobie.

Jeśli są państwo zainteresowani stylem minimalistycznym lub po prostu planują państwo remont i potrzebują porady w sprawie aranżacji i wykończenia wnętrza, prosimy o kontakt na adres mailowy: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. . Projektanci biura D44 chętnie udzielą państwu specjalistycznej porady. Zapraszamy również do odwiedzenia naszej strony internetowej: www.d44.be.

 

Agnieszka Gansiniec, Dorota Kozioł

Gazetka 161 – maj 2017

WYDARZENIA


REKLAMA

PARTNERZY



WSPÓŁPRACA



Łączna liczba odwiedzin

Aktualnie on-line: