BIELSKO-BIAŁA DLA TOMA HANKSA

PDFDrukujEmail

Artykuły miesiąca - Nr 167 grudzień 2017

Самые новые шаблоны Joomla на нашем сайте.
Красивые Шаблоны Joomla 2.5
Игровые шаблоны DLE
Самая быстрая Диета

Co ma wspólnego fiat 126p, Tom Hanks i szpital pediatryczny w średniej wielkości polskim mieście? Pozornie wydawałoby się, że niewiele, tymczasem bieżący rok udowodnił, że takie zestawienie nie tylko nieźle do siebie pasuje, ale i działa cuda. Jak się okazuje, podczas spontanicznej akcji jedna osoba poruszyła niebo i ziemię, aby obdarować słynnego aktora słynnym polskim pojazdem. Przy okazji zdziałała wiele dobrego dla najmłodszych pacjentów jednego z bielskich szpitali.

WIELE SZUMU O NIEPOZORNE ZDJĘCIE

Zacznijmy jednak od początku. Wszystko rozpoczęło się latem ubiegłego roku, kiedy to portale społecznościowe obiegła fotografia Toma Hanksa z legendarnym „maluchem”. Aktor podczas wizyty w Budapeszcie zafascynował się produkowanym niegdyś na masową skalę w Bielsku-Białej samochodem i ową fascynacją podzielił się ze swoimi fanami. Samo zdjęcie w mediach wywołało spontaniczną reakcję milionów, a szczególnie trafiło do serca jednej z bielszczanek, którą zainspirowało do zainicjowania bardzo nietypowej akcji. Monika Jaskólska, bo o niej mowa, to mieszkanka Bielska-Białej, która zdecydowała się porwać bielszczan za serca i wspólnie z nimi sprezentować „malucha” aktorowi.

– Tak naprawdę to Tom Hanks wszystko zaczął, kiedy zrobił sobie zdjęcie z fiatem 126p, nie ja – mówi Jaskólska. – Stwierdziłam, że zrobimy zrzutkę i wyremontujemy mu taki samochód, wyślemy do niego, i wtedy ja mu opowiem całą historię o tym samochodzie, ile mamy z nim związanych emocji. I wtedy niech sobie jeszcze raz zrobi z maluchem zdjęcie, tylko już z takimi prawdziwymi emocjami – dodaje.

Do akcji „Bielsko-Biała dla Toma Hanksa” szybko przyłączyło się wiele osób, w tym Rafał Sonik, przedsiębiorca, kierowca rajdowy i filantrop, który sfinansował kupno „malucha”. Jednocześnie do akcji dołączyło wiele bielskich firm i osób, które włożyły nie tylko fundusze, ale przede wszystkim serce w odrestaurowanie „maluszka”. Sama Monika Jaskólska nie szczędziła czasu i energii na powodzenie akcji – nadzorowała remont, ale zajmowała się też kontaktem z mediami, pozyskiwaniem kolejnych sponsorów oraz promocją całej akcji. Po kilku miesiącach starań auto w końcu było gotowe – jego odsłonięcie zaplanowano na pewien lipcowy dzień…

„BIAŁY” NA URODZINY

A konkretnie – na 9 lipca, dzień 61. urodzin Toma Hanksa. W tym dniu aktor otrzymał symbolicznie samochód, który odsłonięto podczas niedzielnego popołudnia w bielskim centrum handlowym. Na to wydarzenie przybyło bardzo wielu ciekawych efektu bielszczan, a sam solenizant bardzo wzruszył się owym niecodziennym prezentem i podziękował na telebimie wszystkim mieszkańcom Bielska-Białej i organizatorce całej akcji za tak wspaniałą niespodziankę. Wyraził też chęć jak najszybszego przejechania się swoim nowym motoryzacyjnym nabytkiem.

Sprezentowany samochód to fiat 126p z1974 r. zakupiony w Suwałkach. Po gruntownym remoncie w jego wnętrzu znalazło się wiele elementów związanych z wieloletnią pasją Toma Hanksa – maszynami do pisania. Znalazło się też miejsce na logotyp Bielska-Białej. „Malucha” ochrzczono „Biały” ze względu na kolor samochodu, ale także na miejsce jego produkcji i pochodzenia autorów urodzinowej niespodzianki. W środku dominuje stonowana zieleń.

Fizycznie samochód ma trafić do aktora pod koniec bieżącego roku. Przetransportują go Polskie Linie Lotnicze LOT, a towarzyszyć mu będą osoby zaangażowane w całą akcję związaną z przygotowaniem i wysyłką samochodu do USA. – Samochód zgodnie z planem wręczymy na miejscu oficjalnie i w końcu trafi do garażu swojego właściciela. Tam też, w Los Angeles, odbędzie się zbiórka charytatywna na rzecz naszego szpitala – mówi Jaskólska.

Fiat 126p – auto dla ludu

  • Produkcja fiata 126p w Polsce rozpoczęła się 6 czerwca 1972 r. w Fabryce Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej, następnie dołączyła do niej produkcja w Tychach.
  • Pierwszego polskiego „malucha” zmontowano 6 czerwca 1973 r. z oryginalnych włoskich części.
  • Fiata 126p produkowano w Polsce do 22 września 2000 r.
  • Przez 27 lat bielskiej i tyskiej produkcji wyprodukowano ponad 3,3 mln samochodów. Wyeksportowano ponad 900 tys. pojazdów, a na polski rynek trafiło 2,4 mln „maluchów”. Całkowita produkcja, polska i włoska, objęła 4,6 mln aut.
  • Samochód doczekał się także wersji rajdowej w latach 70.
  • Fiat 126p ma za sobą wiele wspaniałych kreacji w peerelowskiej kinematografii. Do szczególnie udanych i wspominanych z sentymentem należą „występy” np. w „Czterdziestolatku”, „Nie ma mocnych” czy „Misiu”.
  • Fiaty 126p wzbudzały wiele emocji – odzwierciedlają to różne pieszczotliwe bądź pogardliwe nazwy, których używano w zastępstwie. Prócz „malucha” czy „maluszka” jest więc kaszlak, skarbonka, auto dla ludu, fiacik, złom, rzęch, a wśród naszych bliższych i dalszych sąsiadów funkcjonowały takie nazwy jak np. peglica (Chorwacja i Serbia, od „żelazka”), bolha (Słowenia, od „pchły”), pici-poki (wybrzeże słoweńskie, od „wolne i głośne”), kalimero (wybrzeże słoweńskie, od „kartonu”), bambino (Niemcy, Irlandia, Wielka Brytania), kispolszki (Węgry, od „mały polski”).
  • „Maluchy” są bardzo popularne na Kubie, nazywane tam są „polaquito” – „polaczkami”.

FAN-TA-STICH-NE!

Jednak samo przekazanie tak nietypowego prezentu nie jest jedynym zaskoczeniem w całej akcji. Równie mocno elektryzuje postawa aktora, który od samego początku bardzo entuzjastycznie podchodził do pomysłu bielszczan. Nie tylko na bieżąco kontaktował się przez swojego menedżera z organizatorami akcji, ale także osobiście pisał listy i wysyłał filmy z podziękowaniem za zaangażowanie i serce włożone w remont wymarzonego samochodu. Był pod wrażeniem zasięgu całej akcji i połączenia jej z celem charytatywnym, a jego wymowa słowa „fan-ta-stich-ne” z dumą rozbrzmiewa w głowach Polaków, którzy przyczynili się do sprawienia aktorowi nietypowego prezentu. Hanks zdecydował się także wesprzeć finansowo Szpital Pediatryczny w Bielsku-Białej, co jeszcze bardziej uwiodło zakochanych w nim po uszy bielszczan, ale chyba też większość Polaków.

W październiku Tom Hanks zaprosił Monikę Jaskólską do Los Angeles na Festiwal Polskich Filmów. Mimo że początkowo ich spotkanie nie było planowane, aktor znalazł czas i osobiście poznał inicjatorkę swego urodzinowego prezentu. Jednocześnie obiecał, że odwiedzi jej rodzime miasto w ramach podziękowań za swojego „Białego”.

– Po spotkaniu z Tomem Hanksem mogę potwierdzić bez wątpienia to, co wcześniej wielokrotnie mówiłam – jest fantastycznym człowiekiem, jest w nim bardzo dobra energia. Podczas spotkania promującego jego książkę, na które zostałam zaproszona, podszedł do mnie normalny, wyluzowany facet. Był bardzo pozytywny, podekscytowany, pytał i o swojego „malucha”, i o nasz bielski szpital – mówi Jaskólska.

„EFEKT UBOCZNY” – WESPRZEĆ SZPITAL

W tym samym czasie, co remont „malucha”, organizowana była zbiórka na Szpital Pediatryczny w Bielsku-Białej pod nazwą „Nie wypada nie pomagać”. Tak naprawdę sam pomysł zbiórki zrodził się w głowie Moniki Jaskólskiej dość spontanicznie trzy lata temu. Podczas pobytu w bielskim szpitalu ze swoim dzieckiem rozgniewało ją, że dla rodziców dzieci, którzy spędzają tam czasem długie tygodnie, nie ma w ogóle miejsca do spania, co jest notabene dość standardowym procederem w polskich szpitalach. Stąd wzięła się akcja zbiórki pieniędzy na łóżka dla rodziców chorych dzieci. Zbierane dzisiaj pieniądze przeznaczane są też na wyposażenie sal terapeutycznych. Przez trzy lata w ramach różnych działań udało się zebrać konkretne fundusze na pomoc dla szpitala. – Do tej pory udało mi się uzbierać 232 tys. zł i uznaję to za swój największy sukces. A Tom Hanks obiecał, że także wesprze finansowo nasz bielski szpital dziecięcy – mówi organizatorka akcji.

Warto także zaznaczyć, że wszystkie pieniądze, które zostały zebrane w trakcie zbiórki „Bielsko-Biała dla Toma Hanksa” na kupno i remont fiata 126p, przekazano na wspomniany szpital, ponieważ wszystkie koszty związane z „maluchem” dla aktora pokryli sponsorzy. – Udało nam się zrobić wspaniałą rzecz; wszystkie pieniądze, które udało nam się zebrać na samochód dla Toma Hanksa, poszły w całości do szpitala. Teraz szpital ma pieniądze, a ja mam nowego kolegę – podsumowuje Jaskólska ze śmiechem.

KONTO SZPITALA

Wszyscy chętni mogą dołączyć symboliczną złotówkę na bielski szpital na stronie https://pomagam.pl/maluchdlatoma lub poprzez przekazanie darowizny na numer konta szpitala z dopiskiem „Nie wypada nie pomagać”: ING Bank Śląski SA 08 1050 1070 1000 0024 2782 4608.

BIELSKO-BIAŁA GÓRĄ

Jeszcze jeden „efekt uboczny” całej akcji okazał się bardzo zaskakujący. Mianowicie – promocja Bielska-Białej. Mimo że akcję tak naprawdę zainicjowała jedna osoba, od początku funkcjonowała ona pod nazwą „Bielsko-Biała dla Toma Hanksa”. Dzięki temu nie tylko sam aktor dowiedział się co nieco o tym ciekawym polskim mieście, ale też zarówno polska, jak i zagraniczna prasa dudniła przez kilka miesięcy o nietypowym pomyśle bielszczan. Wypromowano nie tylko ikonę polskiej motoryzacji, ale także miasto Reksia, Bolka i Lolka oraz lokalnego rzemiosła czy współczesnej sztuki – tylko przedstawione z nieco innej perspektywy. – Postanowiłam, że przy okazji urodzin Toma Hanksa nie tylko odsłonimy „malucha” i zrobimy szum wokół tego wydarzenia, ale że zaprezentujemy przy okazji miasto i to, co można w nim zobaczyć. Szczególnie chciałam pokazać to, co w Bielsku jest dzisiaj produkowane, tworzone, od artystów po buty, odzież itp. Produktów wywodzących się z serca Bielska-Białej jest naprawdę dużo i warto pokazać, że Bielsko-Biała to nie tylko „maluchy” – mówi Jaskólska.

Próbowano nawet robić symulację kosztów kampanii reklamowej, która osiągnęłaby podobne rezultaty, jeśli chodzi o zasięg oraz reakcje odbiorców, i okazało się, że kwoty mogłyby się okazać zaporowe dla większości polskich miast. Tymczasem spontaniczna, oddolna akcja zwróciła wiele oczu na niepozorne Bielsko, a jednocześnie udało się ją połączyć z celem charytatywnym, który od czasu trwania akcji jest intensywnie wspierany z różnych stron Polski i świata.

 

Ewelina Wolna-Olczak

wykorzystano zdjęcia z:

www.facebook.com/Bielsko-Biała-dla-Toma-Hanksa

Gazetka 167 – grudzień/styczeń 2018

 

WYDARZENIA


REKLAMA

PARTNERZY



WSPÓŁPRACA



Łączna liczba odwiedzin

Aktualnie on-line: