BIAŁOSTOCZANIE W ROWEROWEJ PODRÓŻY MARZEŃ PRZEZ 28 PAŃSTW

PDFDrukujEmail

Artykuły miesiąca - Nr 171 maj 2018

Самые новые шаблоны Joomla на нашем сайте.
Красивые Шаблоны Joomla 2.5
Игровые шаблоны DLE
Самая быстрая Диета

Milena Skobodzińska i Marcin Łopieński od czerwca ub.r. szykują się do wyprawy rowerami przez stolice Unii Europejskiej, a wyruszą z Białegostoku 18 sierpnia 2018 r. Podjęcie decyzji o takim wyjeździe wynikło z połączenia dwóch pasji: Milena kocha podróże, a Marcin rowery, które zresztą samodzielnie złoży na potrzeby tej wyprawy. Wszystko to zaowocowało też stworzeniem bloga „Co’s koło tego” (www.facebook.com/cos.kolo.tego), na którym para na bieżąco dzieli się swoimi doświadczeniami i relacjonuje przygotowania do podróży.

Białostoczanie prywatnie są parą narzeczonych – pomysłową, wesołą i pozytywnie zakręconą, która nie boi się wyzwań i zrobi wszystko, bo spełnić swoje marzenie. Milena z wykształcenia jest pedagogiem-masażystą, natomiast Marcin – technikiem żywienia, a od 8 lat – mechanikiem rowerowym.

Pomysł na wyprawę pojawił się rok temu, kiedy Marcin rzucił hasło:

– Milena, chodź, objedziemy świat na rowerach!

Najpierw ten pomysł dojrzewał, aż przerodził się w realne przygotowania, które para relacjonuje na swoim facebookowym blogu. Przygotowania do wyprawy, wątpliwości, sposoby na tanią odzież i jedzenie wraz z noclegiem – wszystko to okraszone sporą dawką humoru można odnaleźć właśnie tam.

– Każdego dnia zbieramy fundusze, sprzęty, szlifujemy kondycję i siebie. W grudniu ścięłam nawet moje ukochane dredy – mówi Milena.

Wyprawa to będzie prawdziwy surwiwal, proste jedzenie typu owsianka, darmowy nocleg w namiocie, w bazach turystycznych lub u rodzin goszczących turystów oraz podróż wyłącznie rowerami serwisowanymi przez Marcina.

– Zamierzamy spać pod namiotem, jeść dania przyrządzone na kuchence turystycznej, a kąpiele brać pod bieżącą wodą z butelki – dodaje Milena.

Białostoczanie chcą w swoim tempie, bez narzucania kilometrów, poznać inne kultury, spróbować regionalnych potraw i zwiedzić jak najwięcej miejsc z perspektywy rowerzystów, a wszystko to wraz z patentem na tanie podróżowanie.


Na wyprawę przez 28 europejskich bezwizowych państw i pokonanie ponad 20 tys. km białostoczanie potrzebują nieco ponad 7 tys. zł.
Na trwającą minimum półtora roku podróż ta kwota nie wystarczy i na pewno w tak krótkim czasie będzie nierealna do zdobycia w Polsce. Aby zgromadzić brakujące fundusze, para wyjechała w marcu do Manchesteru, gdzie pracuje i odkłada, ile się da, na wyprawę, której termin zbliża się coraz większymi krokami.

Milena i Marcin każdego dnia starają się odłożyć jak najwięcej do specjalnie na to przygotowanej skarbonki. Wyprzedali swoje rzeczy, pracują i dorabiają, na czym się tylko da, zaopatrzyli się też w ubrania z „ciucholandów” w te dni, kiedy towar był po złotówce. Niestety są też rzeczy, których z drugiej ręki po prostu nie da się kupić, np. wytrzymałe części rowerowe.

Podróżnicy mają precyzyjne wyliczenia, na co konkretnie potrzebują, łącznie z markami wskazanych rzeczy. Na przykład: na dwa całoroczne śpiwory (koszt to 2320 zł), namiot (379 zł), kuchenkę z butlą (579 zł), przyczepkę rowerową z bagażnikiem (1600 zł plus 158 zł) oraz części rowerowe czy bieliznę termoaktywną itp. Wszystko razem oszacowali na 7407 zł.

Znajomi zachęcili parę do uruchomienia internetowej zrzutki na tę podróż. Fundusze na zrealizowanie swego wielkiego marzenia Milena i Marcin zbierają pod adresem https://zrzutka.pl/rowerem-przez-stolice-unii-europejskiej-mkt6h5 (tytuł zrzutki: Rowerem przez stolice Unii Europejskiej).

Monika Stanisz

 

Gazetka 171 – maj 2018


PARTNERZY


Łączna liczba odwiedzin

Aktualnie on-line:

WSPÓŁPRACA