OJCOWIE NA MEDAL


OJCOWIE NA MEDAL

PDFDrukujEmail

Artykuły miesiąca - Nr 172 czerwiec 2018

Самые новые шаблоны Joomla на нашем сайте.
Красивые Шаблоны Joomla 2.5
Игровые шаблоны DLE
Самая быстрая Диета

Ojcem być wcale nie jest łatwo. Szczególnie w dzisiejszym świecie pokręconych wartości. Słyszymy ciągle o dyskryminacji kobiet na wielu płaszczyznach, ale brak równouprawnienia nie zawsze dotyka tylko płeć piękną. Jest przynajmniej jedna sfera, w której panowie od lat nie mogą wyjść poza stereotypową ramę: rodzina. A konkretnie – ojcostwo.

WCZORAJ I DZIŚ

Priorytety znacznie się dla wielu ojców zmieniły. Kiedyś mieli oni w domu niewiele obowiązków. Ojciec to była przede wszystkim głowa rodziny. Ciężko zarabiał pieniądze na życie, harując od rana do nocy, po pracy czekał przy stole na obiad, po obiedzie zasiadał na kanapie z gazetą, pilotem i piwkiem dla relaksu, a w sobotę brał do ręki młotek i pędzel albo kosiarkę. Co najwyżej wyszedł na rower z maluchem, zrobił mu karuzelę i puścił bajkę. Ów mało zaangażowany w życie rodzinne ojciec przez stulecia wyścielał sobie miłe siedzonko w jednym z bardziej krzywdzących go stereotypów. Dzisiaj wyjście poza utarte schematy, mimo że jest coraz częstsze, nadal spotyka się z niedowierzaniem.

Tymczasem niejeden tata pracuje w domu na drugi etat. Tata zmieniający pieluchy. Tata nad garnkiem zupy. Tata na wywiadówce. Tata kąpiący maluchy. Tata z butelką w dłoni. Tata wstający w nocy. Tata w szpitalu. Tata z bajką na dobranoc. Tata w sklepie z dziecięcymi butami. Tata nastawiający pralkę. Tata ideał? A może najzwyklejszy tata w świecie, właśnie taki, jaki powinien być zawsze i wszędzie? Taki, który po pracy angażuje się w 100 proc. w życie swoich dzieci, odciąża partnerkę, czerpie przyjemność z przebywania ze swoją rodziną. Nie narzeka, nie skarży się, nie wymiguje. Tata, który w dodatku jest towarzyszem zabawy i przewodnikiem po nieznanej rzeczywistości.

Niestety, nawet jeśli ojcowie przejmują lub współdzielą stery w domu, to otoczenie jak mantrę będzie powtarzać, że biedna kobieta jest sama ze wszystkim na głowie, że nie pomaga mama, teściowa, ciotka, kuzynka, sąsiadka, opiekunka. To, że pomaga ojciec, jest kwitowane ironicznym uśmieszkiem. Jednak niejednokrotnie współczesne matki w kwestii opieki nad dziećmi o wiele bardziej ufają swoim partnerom niż innym członkom rodziny. To im chętniej zostawiają dzieci, mając pewność, że to najlepsze zastępstwo, jakie może się pociechom przydarzyć w trakcie nieobecności mamy.

CHEMIA OJCOSTWA

Kobieta, rodząc dziecko, automatycznie odpala tryb „matka”. Mężczyzna, jeśli tylko chce, może również w bardzo prosty sposób odpalić tryb „ojciec”. I to od razu bardzo zaangażowany, gwarantowany przez liczne zmiany… w organizmie. Jak dowodzą badania, świeżo upieczonemu tacie spada stężenie testosteronu, podstawowego męskiego hormonu płciowego. Co więcej, angażujący się ojciec zaczyna wytwarzać oksytocynę, żartobliwie nazywaną hormonem przywiązania, odpowiedzialną za tworzenie się więzi między rodzicem a dzieckiem. Zaczyna też wytwarzać prolaktynę, która powoduje przypływ czułości, wrażliwości, oddania.

Czy to znaczy, że ojcowie tracą męskość, opiekując się kompleksowo swoimi dziećmi? Nic bardziej mylnego. Właśnie dzięki wszechstronnemu zaangażowaniu w życie rodziny owa męskość się kształtuje i uwypukla, dając dowód dojrzałości i odpowiedzialności za bliskich. Co więcej, ojcowie aktywnie uczestniczący w życiu i rozwoju dzieci są zdrowsi. Zazwyczaj nie palą, mniej piją, jedzą zdrowiej, rzadziej chorują, prowadzą aktywny tryb życia. Choć nie dla każdego te korzyści będą wymierne. Wszystko zależy od tego, jak postrzegana jest męskość na różnych etapach życia i w różnych środowiskach.

RODZICIELSTWO BLISKOŚCI

O ile u kobiety podnoszenie się poziomu hormonów odpowiedzialnych za bliskość wiąże się z dotykiem, głaskaniem, a nawet samym patrzeniem na potomka, o tyle u ojca produkcję tych hormonów pobudza czas wspólnie spędzony z dzieckiem na zabawie, aktywności fizycznej, stymulacji ruchowej. Tak rodzi się więź uznawana w dzisiejszej psychologii za świętą. Więź z matką dziecko otrzymuje jakby w pakiecie i jest ona doskonalona na każdym etapie życia. Więź z ojcem gwarantuje sam ojciec. Jeśli tylko chce uczestniczyć aktywnie w codzienności malucha, nie wykluczając żadnego z jej aspektów, więź ta będzie się z każdym tygodniem, miesiącem i rokiem rozwijać i pięknieć.

TATA NA LATA

Każde dziecko potrzebuje zaangażowania ze strony obojga rodziców. Śledząc ich, kształtuje w sobie obraz świata, podział ról między płciami, jakość stosunków między ludźmi oraz ich autentyczność. Jeśli tata poświęca się nie tylko zabawie z dziećmi, ale i ich pielęgnacji, żywieniu, zdrowiu, utrwala w potomkach przekonanie o równouprawnieniu płci w różnych dziedzinach życia. Prorodzinne podejście ojców jest przede wszystkim wielkim prezentem bliskości ofiarowanym potomstwu, ale przy okazji staje się szansą na to, że w kolejnych pokoleniach krzywdzące stereotypy dotyczące ojców przestaną istnieć.

W Dzień Ojca warto więc oddać sprawiedliwość tym ojcom, dla których aktywne uczestniczenie w życiu rodzinnym nie jest niedzielnym wybrykiem. Tym, którzy swoje ojcostwo przekuwają w złoto – bo będzie ono procentować nie tylko w związku między partnerami, ale także w postrzeganiu świata przez dzieci. Ojcom, którzy zasługują na medal przede wszystkim z tego powodu, że w pełni – są. Nie przez pierwsze parę miesięcy, kilka czy kilkanaście lat, ale zawsze. Nawet wtedy, gdy ich pociechy już dawno wyfruną z pieczołowicie uwitych gniazd, pójdą swoimi drogami i staną okrakiem względem rodzicielskich rad, oczekiwań lub nadziei.

 

Ewelina Wolna-Olczak

Gazetka 172 – czerwiec 2018


PARTNERZY


Łączna liczba odwiedzin

Aktualnie on-line:

WSPÓŁPRACA