Dramat w Genui

PDFDrukujEmail

Różne - Nr 174 wrzesień 2018

Самые новые шаблоны Joomla на нашем сайте.
Красивые Шаблоны Joomla 2.5
Игровые шаблоны DLE
Самая быстрая Диета

W Genui na północy Włoch 14 sierpnia br. zawalił się fragment wiaduktu na autostradzie A10. Most powstał w 1967 r., liczy ok. 1200 m długości i wznosi się na wysokość 90 m ponad rzeką Polcevera oraz zabudowaniami Genui. Oficjalny bilans katastrofy to 43 ofiary śmiertelne. Prezydent Sergio Mattarella i premier Giuseppe Conte wzięli udział w państwowej ceremonii pogrzebowej dla 18 osób zabitych w wypadku. Część rodzin ofiar katastrofy zdecydowała się na prywatny pochówek, dystansując się od rządu i polityków. Tragedia zapoczątkowała gorącą debatę na temat stanu państwa i infrastruktury.

Po zakończeniu wydobywania ciał ludzi ze zmiażdżonych w rumowisku samochodów ekipy przystąpiły do następnego etapu prac, polegającego na zabezpieczeniu całego terenu, z którego wywiezione zostaną gruzy mostu.

Prace na miejscu prowadzą przedstawiciele prokuratury, która wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania katastrofy i śmierci wielu osób.

W rejon mostu przybywają setki mieszkańców Genui, by oddać hołd ofiarom. Ludzie zostawiają kwiaty.

Jedna z mieszkanek miasta powiedziała reporterom: „Nie przyszliśmy tu z ciekawości, ale dlatego, że runęła też część nas i naszego życia. Wszyscy jeździliśmy tym odcinkiem autostrady, która była symbolem miasta, a teraz już jej nie ma”.

Spółka Autostrade per l’Italia, operator autostrady A10, której częścią był zniszczony wiadukt, zapowiedziała przeznaczenie 500 mln euro na odbudowę trasy oraz na pomoc rodzinom ofiar i ludziom, którzy stracili dach nad głową. Wiadukt znajdował się nad kilkoma budynkami mieszkalnymi.

Rząd powołał specjalną komisję w celu wyjaśnienia przyczyn zawalenia się wiaduktu. Obecnie za najbardziej prawdopodobną uznaje się hipotezę, zgodnie z którą zerwał się jeden z kabli podtrzymujących wiszącą konstrukcję wiaduktu.


PARTNERZY


Łączna liczba odwiedzin

Aktualnie on-line:

WSPÓŁPRACA