ŚWIĄTECZNE ATRAKCJE

PDFDrukujEmail

Artykuły miesiąca - Nr 177 grudzień 2018

Самые новые шаблоны Joomla на нашем сайте.
Красивые Шаблоны Joomla 2.5
Игровые шаблоны DLE
Самая быстрая Диета

Wiadomo nie od dziś, że okres świąteczny obfituje w różnorakie atrakcje przygotowane specjalnie na ten wyjątkowy czas – miasta, miasteczka i wioski robią wszystko, by podsycać nastrój swoich mieszkańców i przyciągnąć turystów. Uliczne dekoracje, kolorowe witryny, rozśpiewane chórki na rogach ulic na stałe wpisały się w zimowy krajobraz.

Przygotowania do Bożego Narodzenia wydają się z każdym rokiem rozpoczynać wcześniej. Można na to patrzeć z uśmiechem politowania, pulsującą od nerwów skronią albo z błyszczącymi z radości oczyma. Jeśli spojrzeć na ofertę wydarzeń i atrakcji przygotowaną przez wiele europejskich miejscowości dla mieszkańców i zwiedzających, całkiem oczywiste okazuje się, że zacząć należało odpowiednio wcześnie.

Macie ochotę zaplanować wizytę na polskim, niemieckim czy też belgijskim jarmarku świątecznym? Albo chcecie zaskoczyć rodzinę wypadem na kilka dni? W takim razie ten tekst to coś dla was. Znajdziecie tu kilka podpowiedzi, jakie miejsca warto odwiedzić oraz co w tym pięknym świątecznym czasie trzeba zobaczyć i czego spróbować!

KOLOROWYCH JARMARKÓW!

W wielu europejskich miastach grudzień upływa pod znakiem tłumnie odwiedzanych jarmarków, na których nie tylko można znaleźć wszelkiego rodzaju ozdoby świąteczne i oryginalne prezenty, ale także spróbować miejscowych przysmaków, które pojawiają się tylko w tym wyjątkowych czasie.

Najbardziej znane jarmarki to te organizowane w Niemczech – pełne zapachu grzanego wina i pieczonych mięs, rozświetlone tysiącem lampek i żarem palenisk na ulicach. Nie można ich sobie wyobrazić bez dźwięku kolęd i dzwonków oraz bez wszechobecnych skrzatów ozdabiających wszystko – od kamionkowych kubeczków na grzane wino, przez płócienne torby, aż po ręcznie rzeźbione i malowane zabawki. Najsłynniejszym jarmarkiem jest ten organizowany już od 1434 r. w Dreźnie. Co roku piecze się dla 3 mln zwiedzających świeżą struclę, 14-metrową piramidę podarków oraz słynnego śliwkowego kominiarza, którego można na koniec skonsumować.

Choć w Niemczech tradycja jarmarków jest najdłuższa, nie należy sądzić, że inne europejskie kraje pozostają w tyle. W Polsce na czoło wysuwa się Wrocław, gdzie świąteczna feta na Świdnickiej i Oławskiej rozpoczyna się już 17 listopada. Podobnie jak u naszych zachodnich sąsiadów, u podstaw wszystkiego leży tradycja. Stoiska uginają się od znanych wszystkim przysmaków, pachnie jedliną i dymem z kominków. Miłośnicy rękodzieła również znajdą tu coś dla siebie – wykonane tradycyjnymi metodami „pająki” i łańcuchy na drzewko zepchną w kąt przereklamowane obce świecidełka.

Jeśli święta spędzacie w Belgii, warto wybrać się do Antwerpii, Brugii, Gandawy czy Leuven. Pełne uroku kramy otoczone przez stare, historyczne kamienice mają w sobie coś niesamowicie bajkowego. Wesoły gwar, smaczne przekąski i legendarne „zimowe” alkohole budują wyjątkowy nastrój tych miejsc. W Belgii, podobnie jak w Niemczech i Czechach, również mniejsze miasta organizują świąteczne jarmarki, warto więc sprawdzić, czy w waszej okolicy dzieje się coś wartego uwagi.

Najpiękniejsze jarmarki to zawsze te, gdzie króluje tradycja, gdzie można rozkoszować się grzanym winem i pachnącymi cynamonem wypiekami, gdzie nie widać na każdym kroku przywleczonego z dalekiego świata kiczu, gdzie można z rodziną i znajomymi miło spędzić czas, odpoczywając przed czekającą nas świąteczną gonitwą.

COLMAR – ŚWIĘTA CAŁY ROK

Francuski region Górnego Renu skrywa wiele urokliwych miast i miasteczek, które wyglądają tak, jakby czas się w nich zupełnie zatrzymał. Jednym z nich jest Colmar, gdzie przez okrągły rok znajdziemy wszystko, co może uczynić nasze Boże Narodzenie jeszcze piękniejszym, przynajmniej jeśli chodzi o ozdoby. Alzacja słynie ze swoich wspaniałych tradycji rękodzielniczych – ręcznie wykonane i ozdobione zgodnie z wytycznymi regionu serwety i obrusy, naczynia i tradycyjne ozdoby zachwycają nie tylko turystów tłumnie odwiedzających Colmar i sąsiadujące z nim inne miasta, ale też samych Francuzów.

Obok typowych sklepów z pamiątkami w regionie alzackim znajdziemy otwarte cały rok miejsca oferujące klientom wszystko, czego mogą sobie zamarzyć na Boże Narodzenie: formy do ciast, bombki, drewniane ozdoby, latarenki w kształcie ośnieżonych domów, specjalne zestawy do budowania własnych „świątecznych miasteczek”, pocztówki, świeczki, choinki, okolicznościowe zastawy stołowe, pościel... W Colmarze możesz dostać wszystko, czego zapragniesz, by przeistoczyć swój dom na święta w prawdziwą pracownię św. Mikołaja. Dzięki pomieszaniu tradycji francuskich i niemieckich pamiątki powstające w tym regionie mają w sobie coś wyjątkowego i ponadczasowego. Pasują nie tylko do rustykalnych wnętrz naszej babci, ale doskonale wpasują się także w nowoczesne, minimalistyczne wnętrza. Nie trzeba się zatem obawiać taniej „cepelii”.

„Mała Wenecja”, jak nazywa się czasem Colmar, to raj dla tych, którzy chcieliby świąt przez cały rok. Tu nikogo nie dziwią ozdoby choinkowe wywieszone w witrynach w palącym słońcu lipca, tu nigdy nie jest zbyt wcześnie, by wyciągnąć z pudełka wesołe, rozmigane lampki. Jeśli nie macie pomysłu na grudniowy weekend, warto poświęcić pięć godzin (tyle trwa podróż z Belgii do Colmaru) i wybrać się na wyprawę do „krainy win”, żeby nasycić się pięknem średniowiecznego miasteczka, w którym magia świąt trwa przez cały rok.

ŚWIĘTA W MUZEUM

Jeśli interesujecie się historią świąt Bożego Narodzenia, nie możecie nie odwiedzić kilku europejskich muzeów, które dla swoich zwiedzających przygotowały na ten magiczny zimowy czas wyjątkowe wystawy. Jednym z takich szczególnych miejsc godnych polecenia jest Salzburger Weihnachtsmuseum, które pochwalić się może bogatą i przepiękną ekspozycją dokumentującą niemieckie tradycje świąteczne z lat 1840–1940. Dzięki temu, że sprzęty, ozdoby, książki, zastawy i elementy wystroju wnętrz przygotowane są tak, by naśladować rzeczywisty wystrój niemieckich domów w danym okresie, ma się wrażenie, jakby przychodziło się do kogoś w odwiedziny, a nie na wycieczkę po muzealnych salach.

Podobnie przygotowane są wystawy w Polsce. Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu czy Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie również postanowiły uczynić wystawy jak najbardziej realnymi. Dlatego obok gablot i skrzętnie sporządzonych opisów znajdziemy także przystrojone izby i pokoje. Dzięki temu wizyta jest nie tylko pożyteczna, ale też bardzo przyjemna, zwłaszcza dla najmłodszych, którzy w sterylnych wnętrzach galerii często czują się nieswojo. Nie można także nie wspomnieć, że krakowski Celestat jak co roku organizuje ku uciesze zwiedzających pokonkursową wystawę szopek, która zawsze przyciąga prawdziwe tłumy.

Oferta okołoświąteczna jest, jak widać, przebogata – Polska, Belgia, Niemcy, Francja i inne europejskie kraje rozkładają przed chętnymi cały wachlarz możliwości. Warto z nich skorzystać, zwłaszcza że okazja taka zdarza się często raz do roku i nie można jej przegapić, wybierając np. kolejną godzinę spędzoną nad stołem czy przed telewizorem. Zachęcamy zatem do poszukiwań i wybrania dla siebie czegoś wyjątkowego w te święta!

 

 

Anna Albingier

Gazetka 177 – grudzień/styczeń 2019

WYDARZENIA


PARTNERZY


Łączna liczba odwiedzin

Aktualnie on-line:

WSPÓŁPRACA