TRADYCJE SYLWESTROWEJ NOCY

PDFDrukujEmail

Artykuły miesiąca - Nr 177 grudzień 2018

Самые новые шаблоны Joomla на нашем сайте.
Красивые Шаблоны Joomla 2.5
Игровые шаблоны DLE
Самая быстрая Диета

Już na początku listopada w sklepach rozpoczyna się świąteczno-sylwestrowe szaleństwo: czekoladowe mikołaje, brokatowe bombki, kolorowe fajerwerki, sylwestrowe maski... Wszystkie te produkty bombardują zwykłych konsumentów z niemiłosierną skutecznością.

Warto jednak pamiętać, że sylwester to nie tylko wystawne bale i wymyślne kreacje, ale też różnorodność tradycji. Tradycji czasami już zapomnianych, ale o których warto sobie przypomnieć. Tym bardziej że nie zawsze mamy okazję spędzać tę wyjątkową noc w pałacowych wnętrzach, a przedstawione poniżej pomysły najlepiej sprawdzą się w domowym zaciszu.

POLSKIE SPOSOBY NA SZCZĘŚLIWY NOWY ROK

Sylwester to doskonały moment na zamknięcie ciągnących się miesiącami spraw, na odsunięcie od siebie niewyjaśnionych problemów i po prostu oczyszczenie umysłu przed nowym rokiem. Najlepiej zrobić to poprzez spisanie na kartce wszystkich trapiących nas kwestii, a następnie kartkę tę spalić! Symbolicznie ogień ma przynieść ulgę i uwolnić od dotychczasowych kłopotów. Spalić możemy również niechciane pamiątki przypominające o wydarzeniach, które chcemy wymazać z pamięci.

Według przesądów szczególnie panny powinny w sylwestra nasłuchiwać i zapamiętać pierwsze męskie imię usłyszane po północy. Może się ono bowiem okazać imieniem przyszłego małżonka. Z kolei jeśli zależy nam jedynie na powodzeniu i wianuszku adoratorów, wystarczy, że wsypiemy do sylwestrowego bucika trochę ziarenek maku.

Jeśli do sylwestra nie udało nam się zapanować nad poświątecznym bałaganem, lepiej tego dnia odpuścić sobie machanie szczotką i przełożyć je na później. Babcie przestrzegają bowiem przed porządkami w sylwestra, bo w ten sposób na cały rok wykurzy się z domu szczęście! Znacznie lepiej zrobimy, jeśli w zamian popatrzymy przez okno i sprawdzimy liczbę gwiazd, gdyż rozgwieżdżone niebo symbolizuje pomyślny rok.

Oprócz wymienionych sposobów na zapewnienie sobie szczęśliwego roku istnieje jeszcze mnóstwo przesądów związanych z zachowywaniem się i przygotowywaniem na sylwestrową noc. Przede wszystkim należy zaopatrzyć lodówkę w jedzenie, a portfel w pieniądze, bo – „jaki sylwester, taki cały przyszły rok”. Dodatkowo, żeby pieniądze nie uciekały z portfela, należy włożyć do niego wysuszoną łuskę wigilijnego karpia. Obowiązkowo także trzeba przed nowym rokiem uregulować nawet te najmniejsze długi, aby w nowy rok wejść bez obciążeń. Ale też po to, by w przyszłości nie paść ofiarą niesłownych dłużników!

Gospodarz powinien nakręcić zegar, tak żeby był on przygotowany na wybicie północy. Wtedy również trzeba otworzyć na oścież okna, witając w ten sposób nowy rok, a tym samym pożegnać stary i wyprosić go razem z kłopotami i nieszczęściami.

Zaś wznosząc toast, warto powróżyć z bąbelków szampana. Jeśli są duże, oznaczają powodzenie, ale i korzystne zmiany. Małe z kolei zapowiadają, że kolejny rok będzie spokojny i ustabilizowany.

TRADYCJE Z INNYCH KRAJÓW

Tradycje sylwestrowe z innych krajów potrafią rozśmieszyć, ale i przestraszyć. W dużej mierze sposób obchodzenia sylwestra uzależniony jest od kultury i religii. Jedni wolą huczne świętowanie, inni – spotkania w małych grupach. W kameralnej atmosferze nowy rok witany jest na przykład w krajach skandynawskich, ale już wśród tłumu i podczas koncertów chociażby na Polach Elizejskich w Paryżu, na Times Square w Nowym Jorku, pod Bramą Brandenburską w Berlinie, na najsłynniejszej plaży Copacabana w Rio de Janeiro, jak i na rynkach wielu polskich miast.

A jakie zwyczaje i przesądy związane z tą nocą panują w innych krajach?

  • W Wietnamie wraz z wybiciem północy fajerwerki odpala najstarsza kobieta w domu! Następnie wszyscy grzecznie kładą się spać, aby obudzić się przed świtem i przywitać pierwszy wschód słońca w nowym roku.
  • W Meksyku o północy bardzo ważny jest bijący zegar, może być nawet taki z telewizji. Każdy ze świętujących otrzymuje 12 winogron, które musi zjeść w trakcie kolejnych uderzeń zegara. Temu, komu się uda, szykuje się pomyślny rok.
  • W Argentynie ważne jest, aby w nowy rok wkroczyć prawą nogą i najlepiej mając na sobie różową bieliznę, która ma przyciągnąć miłość.
  • Zaś na drugim końcu świata, w Australii, o północy mieszkańcy wychodzą na ulice z patelniami i garnkami, żeby głośno w nie uderzać i przepędzić w ten sposób stary rok.
  • Spędzając sylwestra w Brazylii, najlepiej ubrać się na biało, bo to odstrasza złe duchy, a będąc na plaży, trzeba przeskoczyć przez siedem fal, symbolizujących dni tygodnia.
  • W Chile sposobem na bogactwo i pieniądze jest zjedzenie łyżki soczewicy, a zamiatanie całego domu – odwrotnie niż w innych krajach – wypędza z niego w ten dzień złe duchy.
  • Jeśli chcemy podróżować, możemy skorzystać ze sposobu znanego w Kolumbii i 31 grudnia przespacerować się z pustą walizką dookoła domu. Ma to zapewnić rok obfitujący w podróże.
  • W Salwadorze wróżą z rozbitego jajka. Należy je rozbić na parapecie i dopiero rano wyczytać z jego kształtu, co nas już niedługo czeka.
  • Zaś w Finlandii próbuje się odgadnąć, co przyniesie nowy rok, wróżąc z roztopionego metalu wrzuconego do zimnej wody.
  • Może się zdziwić ten, kto odwiedzi Puerto Rico, a już na pewno powinien uważać na głowę, spacerując po ulicy – tam północ świętuje się poprzez wylanie na zewnątrz garnka lub patelni pełnej wody.
  • W Turcji trzeba się mieć na baczności, bo z balkonów spadają wtedy owoce granatu – tak właśnie Turcy świętują nadejście nowego roku.

HISTORIA NOCY SYLWESTROWEJ

Mało kto wie, że historia nocy sylwestrowej sięga aż starożytności, ale początkowo wcale nie miała zwiastować ogólnej radości. Wszystko za sprawą greckiej wróżki Sybilli, która przepowiedziała koniec świata w 1000 roku. Zagłady miał dokonać więziony w lochach Watykanu smok Lewiatan, który miał się zbudzić na przełomie tysiącleci i zniszczyć cywilizację.

Cała ludność w napięciu oczekiwała sądnego dnia; jedni się modlili, inni uciekali jak najdalej. Gdy jednak koniec świata nie nastąpił, szczęśliwi mieszkańcy zaczęli świętować i bawić się na ulicach. Nawet uradowany papież Sylwester udzielił po raz pierwszy błogosławieństwa „Urbi et Orbi – Miastu i Światu”. Od jego imienia nazwę przyjęły zabawy i bale odbywające się na przełomie roku.

Do Polski huczne świętowanie sylwestra dotarło dopiero w XIX wieku, jednak tylko najbogatsi mogli sobie pozwolić na bale z przepychem i wznoszenie toastów alkoholami. Zwykli mieszkańcy, by zapewnić sobie pomyślność, wypiekali okolicznościowe chleby i bułki, które zjadano w Nowy Rok.

Nie trzeba brać udziału w wystawnych balach, aby sylwester zapamiętać na cały rok. Czasem warto sięgnąć do historii i starych ludowych tradycji, aby spróbować zapewnić sobie powodzenie, ale przede wszystkim – dobrze się bawić.

 

Do siego roku!

Agnieszka Strzałka

 

Gazetka 177 – grudzień/styczeń 2019

WYDARZENIA


PARTNERZY


Łączna liczba odwiedzin

Aktualnie on-line:

WSPÓŁPRACA