Dokładnie 20 września tego roku mija 50 lat, odkąd pierwsi pasażerowie wsiedli do brukselskiego metra. Powstawało ono dość długo i w niestandardowy sposób, a dziś trudno byłoby sobie wyobrazić życie w belgijskiej stolicy bez tej komunikacyjnej arterii. Z okazji tego okrągłego jubileuszu brukselski przewoźnik STIB/MIVB szykuje wiele atrakcji. Oficjalne uroczystości zbiegną się z corocznym Tygodniem Mobilności oraz Niedzielą bez Samochodu.
KRÓTKA HISTORIA
Pierwsze projekty kolei podziemnej pojawiły się w Brukseli pod koniec XIX w. na wzór tych z Londynu i Paryża. Jednak przez pół wieku władze miasta uważały, że gęsta, sprawnie działająca sieć tramwajów naziemnych w pełni zaspokaja potrzeby mieszkańców. Wszystko zmieniło się po II wojnie światowej, gdy gwałtownie przybyło samochodów osobowych. Brukselę dotknął paraliż komunikacyjny – ulice były zakorkowane, a samochody blokowały przejazd tramwajów.
Ponownie pomyślano o budowie metra. Nie była to jednak łatwa sprawa. Bruksela leży nad rzeką Senne (obecnie płynącą podziemnymi kanałami), tak więc grunt jest tu podmokły i niestabilny. Zalewanie tuneli pod przyszłe metro wymuszało kosztowną zmianę technologii wiercenia i opóźniało prace. Do tego dochodziło ryzyko zagrożenia dla fundamentów starych, zabytkowych budynków i kamienic w centrum miasta. Olbrzymie i technologicznie skomplikowane prace wiązały się z wyburzaniem części zabudowy i odcinaniem na czas budowy lokalnych biznesów od funkcjonowania. Były też uciążliwe dla życia mieszkańców, nie wspominając o potężnym aspekcie finansowym projektu.
Zdecydowano się więc na nowatorski sposób budowy metra. Pierwszą fazą było powstanie tzw. premetra. Zakładała ona budowę podziemnych tuneli w ścisłym centrum miasta, po których początkowo poruszały się miejskie tramwaje. 17 grudnia 1969 r. otwarto pierwszy podziemny tunel premetra, który łączył stacje Schuman i De Brouckère. Był to tylko przedsmak właściwego metra, nad którym cały czas usilnie pracowano. W końcu nastąpił ten wielki moment.
HUCZNE OTWARCIE METRA
20 września 1976 r. o godzinie 9.25 na stacji De Brouckère trzykolorową wstęgę honorową przeciął król Belgów Baudouin, a towarzyszyła mu liczna grupa polityków, m.in. minister transportu Jos Chabert oraz minister obrony Paul Vanden Boeynants. Sam król również został pierwszym pasażerem metra, a jego przejazd miał unikalny charakter: wysiadał na każdej stacji, by przywitać się z burmistrzami kolejnych dzielnic.
Sieć, która zadebiutowała tego dnia, znacząco różniła się od dzisiejszej. Pierwszy odcinek połączył stację De Brouckère w samym centrum miasta z dwoma odnogami na wschodzie: Tomberg oraz Beaulieu. Pierwsza linia liczyła 11 km długości i składała się z 16 stacji. Pociągi ruszały ze stacji De Brouckère w centrum miasta, jechały wspólnym tunelem do stacji Merode, a tam linia rozwidlała się na dwa kierunki: północno-wschodni (do stacji Tomberg) oraz południowo-wschodni (do stacji Beaulieu).
Szacuje się, że pierwszego dnia przez stacje metra przewinęło się aż milion osób. Pasażerowie po raz pierwszy zobaczyli charakterystyczne nowoczesne składy w kolorze pomarańczy i metalu, zaprojektowane przez znanego belgijskiego projektanta Philippe’a Neermana. Legendarny belgijski muzyk Toots Thielemans skomponował specjalną jazzową piosenkę zatytułowaną po prostu „Metro”, która stała się oficjalnym tłem muzycznym tego dnia. Dla Brukseli było to prawdziwe święto. Na peronach organizowano przedstawienia teatralne, koncerty na żywo, kiermasze oraz liczne animacje dla dzieci.
PODZIEMNA GALERIA SZTUKI
Jedną z najbardziej unikalnych cech brukselskiego metra jest jego bliski związek z kulturą. Kolejne stacje nie są tylko betonowymi przejściami – to prawdziwe muzea, gdyż skrywają dzieła sztuki stworzone przez wybitnych belgijskich artystów. Przemierzając sieć, pasażerowie mogą podziwiać obrazy, rzeźby, a nawet gigantyczne instalacje ścienne. To zasługa projektantów metra. Każda stacja ma swój własny, unikalny mikroklimat i tożsamość wizualną.
Klasykę belgijskiego surrealizmu i sztuki kinetycznej zobaczymy na stacji Bourse. Tam znajduje się monumentalny obraz olejny „Nos Vieux Trams Bruxellois” autorstwa Paula Delvaux, przedstawiający nocną scenerię z dawnymi brukselskimi tramwajami i charakterystycznymi dla artysty postaciami kobiecymi. Sufit stacji zdobi z kolei „Moving Ceiling” autorstwa Pola Bury’ego – spektakularna instalacja z ruchomych cylindrów ze stali nierdzewnej.
Zupełnie inaczej wygląda stacja metra Sainte-Catherine. Artysta Thierry Renard stworzył na niej wielkoformatowe dzieło „Millefeuille”. Wykorzystując tradycyjną technikę sitodruku na emaliowanej stali, pokrył ściany motywami tulipanów i kwiatów, aby wnieść powiew świeżości i wiosennego klimatu do surowych podziemi.
Jest i coś dla amatorów sztuki komiksu. Na dwóch przeciwległych ścianach peronów stacji Stockel pasażerowie mogą podziwiać ponad 140 postaci zebranych z 22 różnych albumów o Tintinie. Szkice do tego monumentalnego dzieła wykonał sam Georges Remi (znany jako Hergé) tuż przed swoją śmiercią. Znajdziemy tu nie tylko Tintina i jego wiernego psa Milusia, ale także Kapitana Baryłkę, Profesora Lakmusa oraz duet niefortunnych detektywów Tajniaka i Jawniaka.
BRUKSELSKIE METRO DZIŚ
Od czasu uroczystej inauguracji pierwszego odcinka metra w 1976 r. dużo się zmieniło. Wiele stacji metra przeszło lub przechodzi renowacje. Prawie wszystkie są już w pełni przystosowane dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej, czyli mają windy. Sukcesywnie pojawiają się nowoczesne składy nowej generacji o nazwie M7. Są przestronniejsze, w pełni klimatyzowane, oferują lepsze rozplanowanie wnętrza i pozwalają na zwiększenie częstotliwości kursowania w godzinach szczytu.
Obecnie metro stanowi zasadniczy sposób przemieszczania się mieszkańców i turystów po Brukseli. Co roku odnotowuje się 130 mln przejazdów. To ewidentnie pokazuje, że Brukselczycy są przywiązani do korzystania z metra i że jest ono funkcjonalnym i potrzebnym rozwiązaniem.
Cztery główne linie: 1 – fioletowa, 2 – pomarańczowa, 5 – żółta i 6 – jasnoniebieska liczą łącznie 40 km i 59 stacji. Kursują na osi wschód – zachód, spinają południowy zachód z południowym wschodem oraz okrążają centrum miasta i wydłużają swój bieg na północ miasta. Sieć uzupełniają linie tzw. premetra (czyli linie tramwajowe nr 4, 7 i 10), wykorzystujące podziemne tunele o standardzie stacji metra.
Planowano budowę nowej, w pełni podziemnej linii metra 3, która miała połączyć północną część miasta (Bordet w Evere) z południową (Albert w Forest) przez ścisłe centrum. Jednak z powodu ogromnych problemów geologicznych (bagienny teren) i finansowych projekt ten na początku 2026 r. został formalnie zamrożony na 10 lat. Chodzi przede wszystkim o trudności i błędy inżynieryjne pod historycznym budynkiem Palais du Midi. Północny odcinek trasy zostanie zastąpiony nowoczesną linią tramwajową, by wykorzystać wydrążone już tunele i infrastrukturę stworzoną pod linię metra 3.
KALENDARIUM WYDARZEŃ
Główne uroczystości z okazji 50-lecia metra w Brukseli odbędą się w drugiej połowie września, a ich punkt kulminacyjny przypadnie dokładnie w rocznicę uruchomienia pierwszej linii metra.
• Wystawa „50 lat metra” – archiwalne fotografie, unikalne dokumenty oraz materiały wideo pokazujące gigantyczny plac budowy, jakim była Bruksela na przełomie lat 60. i 70. XX w. (do końca września na stacji metra Botanique).
• Multimedialny cykl „50 lat metra w 50 sekund” – cotygodniowa publikacja podcastów, wywiadów z dawnymi budowniczymi i motorniczymi oraz dynamicznych minidokumentów wideo. Każdy odcinek odkrywa techniczną i ludzką stronę ewolucji sieci. Dostęp: na oficjalnych kanałach społecznościowych STIB.
• Od 16 do 22 września będzie trwał Europejski Tydzień Mobilności pod znakiem złotego jubileuszu – tematem przewodnim w tym roku jest właśnie metro. W szkołach, centrach kultury i na głównych placach miasta odbywają się debaty o przyszłości transportu oraz gry miejskie.
Niedziela 20 września to kulminacyjny dzień obchodów. Odbędzie się wiele imprez:
• Niedziela bez Samochodu oraz Wielki Festiwal Ludowy STIB – dokładnie tego dnia przypada 50. rocznica otwarcia pierwszej linii metra. Transport publiczny STIB (metro, tramwaje, autobusy) jest całkowicie darmowy dla pasażerów przez cały dzień, a ulice 19 gmin Brukseli są zamknięte dla ruchu kołowego.
• Dzień Otwarty w Dépôt Jacques Brel – zajezdnia otwiera swoje warsztaty dla zwiedzających. Pokazy techniczne nowoczesnych składów M7, prezentacja historycznych wagonów, makiety kolejowe oraz specjalny festyn ludowy nawiązujący do wielkiej fety z 1976 r.
• Spacer z przewodnikiem „50 lat: czy metro tworzy miasto?” (stacja metra Gare Centrale). Wycieczka historyczno-urbanistyczna trasą pierwszej podziemnej linii (przez Rue de la Loi, dzielnicę europejską aż do stacji Tomberg i Roodebeek), pokazująca, jak metro zmieniło architekturę i życie stolicy.
Przez cały dzień będzie można kupić gadżety związane z rocznicą powstania metra – repliki dawnych biletów, rocznicowe albumy o sztuce na stacjach metra oraz unikalne przedmioty kolekcjonerskie nawiązujące do rocznicy.
Oficjalne punkty STIB Store (m.in. na stacji Gare Centrale, Rogier) oraz księgarnie w Brukseli będą oferować w sprzedaży monografię „Burzliwe narodziny brukselskiego metra”. To bogato ilustrowana książka jubileuszowa, która szczegółowo opisuje kulisy polityczne, społeczne i inżynieryjne powstawania sieci. Zawiera niepublikowane dotąd plany i fotografie.
Sylwia Maj
Artykuły miesiąca
50 LAT METRA W BRUKSELI
- Artykuły miesiąca
- Odsłony: 208







