Kiedy szukamy dla siebie nowego mieszkania, a jednocześnie chcemy uniknąć całego procesu związanego z budową, mamy dwie możliwości – zakup nowego obiektu (najczęściej z oferty deweloperskiej) lub istniejącego – z tak zwanej drugiej ręki. Najbardziej atrakcyjne pod względem ceny, ale też lokalizacji i sąsiedztwa okazują się najczęściej starsze, kilkunasto- lub nawet kilkudziesięcioletnie budynki, w których co nieco trzeba zmienić. Wiele z nich potrzebuje odnowy i świeżego spojrzenia na układ funkcji, wystrój wnętrz oraz użycie materiałów, czyli renowacji. Obecne możliwości techniczne, nowoczesne materiały i technologia pozwalają na tworzenie budynków nie tylko estetycznych, ale jednocześnie przyjaznych środowisku i stosunkowo tanich w użytkowaniu. Czy jednak również starsze budynki mogą się takie stać dzięki zabiegom budowlanym związanym z renowacją? Według nas – jak najbardziej! Już od dłuższego czasu zajmujemy się tworzeniem nowoczesnych projektów renowacji budynków mieszkalnych, które przewidują nie tylko zmianę wyglądu i układu funkcji, ale także unowocześnienie funkcjonowania budynku. Doskonałym przykładem wspaniałej przemiany istniejącego budynku w nowoczesne cudeńko jest niewielka kamienica jednorodzinna w Watermael-Boitsfort.

BUDYNEK PRZED REMONTEM

Budynek, o którym mowa, został wybudowany w 1932 roku, a więc bez wyrzutów sumienia można go nazwać starym. Był to niewielki i niepozorny dom z zabudowie szeregowej, niewyróżniający się ani bryłą, ani kolorystyką elewacji. Dodatkowo przez długie lata użytkowania do jego formy wkradł się nieporządek – na tyłach budynku, od ogrodu, powstała nie do końca przemyślana dobudowa, która nie poprawiała ani funkcjonalności, ani wyglądu istniejącego obiektu. Na parterze pierwotnego budynku znajdowały się dwa pokoje, kuchnia oraz łazienka. Pomieszczenie dostępne bezpośrednio od wejścia pełniło wtedy funkcję niewielkiego salonu. Głównym mankamentem takiego rozwiązania było to, że ten z założenia najbardziej reprezentatywny pokój stanowił właściwie pomieszczenie przechodnie, coś na zasadzie hallu, a więc ciężko było uzyskać atmosferę odpoczynku i spokoju. Dodatkowo schody były usytuowane w centrum tego pomieszczenia i dzieliły niewielką przestrzeń w chaotyczny sposób oraz znacząco w niej dominowały. Brak przedsionka lub wiatrołapu, który oddzielałby to pomieszczenie od głównego wejścia, sprawiał, że salon z konieczności stawał się jednocześnie garderobą. Te wszystkie czynniki nie sprzyjały stworzeniu reprezentacyjnego charakteru i przytulnego nastroju. W centrum, które ze względu na podłużną formę zabudowy oraz możliwość jedynie dwustronnego doświetlenia (od wejścia i ogrodu) charakteryzuje się niewielkim napływem naturalnego światła, zlokalizowana była jadalnia. Dopiero na tyłach domu umieszczono kuchnię, co stwarzało konieczność każdorazowego pokonywania znacznej odległości od głównego wejścia, aby przynieść zakupy na właściwe miejsce. Kuchnia doświetlana była jedynie poprzez świetlik w dachu oraz wąskie drzwi wychodzące na ogród. Pomieszczenie sanitarne, które spełniało jednocześnie funkcję głównej łazienki domu, zlokalizowane było dopiero za kuchnią. Takie rozwiązanie powodowało dwa problemy: po pierwsze w znacznym stopniu ograniczało możliwość wykorzystania ogrodowej elewacji do doświetlenia wnętrz i uniemożliwiało widok na piękny ogród, a po drugie wymagało od użytkowników przebycia długiej drogi w celu dotarcia do łazienki.

ZMIANY UKŁADU FUNKCJI I WNĘTRZ

Architekci już na samym początku zdecydowali się wprowadzić do wnętrza kilka kluczowych zmian. Dawny salon przekształcono w reprezentacyjny hall wejściowy. Wykorzystując podział przestrzeni wynikający z lokalizacji schodów, w pomieszczeniu wydzielono niewielką toaletę. Po drugiej stronie wprowadzono zabudowaną wnękę, która może pełnić funkcję garderoby, szczególnie użytecznej w przypadku domu bez wiatrołapu. W ten sposób zabudowano schody, dzięki czemu przestały być one dominującym elementem pomieszczenia. Nowo powstały hall spełnia też funkcję biblioteki, w której mieszkańcy mogą gromadzić wszystkie swoje księgozbiory.

Centralną część parteru przekształcono w kuchnię z wyspą, przez co stała się ona prawdziwym sercem domu. Lokalizacja w środku planu zapewnia wygodną komunikację użytkowników pomiędzy wejściem i kuchnią, a ilość światła, która dociera do tego pomieszczenia, jest nareszcie wystarczająca. Zmiana pozwoliła przenieść na tyły budynku salon, który potrzebuje znacznej ilości naturalnego światła. Dzięki usunięciu starej łazienki oraz niewielkiej rozbudowie można było wprowadzić ogromne przeszklenie na tylnej elewacji, która zapewnia piękny widok oraz bezpośrednie połączenie z ogrodem. Świetlik, wcześniej będący głównym źródłem światła, jest obecnie jedynie subtelnym akcentem architektonicznym.

W pierwotnym budynku na pierwszym piętrze zlokalizowane były dwa otwarte na siebie pomieszczenia pełniące funkcje sypialni. Dużym minusem był brak łazienki na tej kondygnacji, co praktycznie wykluczało możliwość wygodnego funkcjonowania pokoi. Bezpośrednie połączenie sypialni bez możliwości wprowadzenia drzwi skutkowało brakiem poczucia intymności i swobody. Projektanci rozwiązali ten problem, dzieląc przestrzeń na odrębne pomieszczenia. W obrębie dawnego pokoju ze schodami udało się wykształcić niewielkie, lecz funkcjonalne biuro oraz zlokalizować małą łazienkę. Wejście do drugiego pomieszczenia, będącego obecnie główną sypialnią, poprzedzone jest drzwiami.

Drugie piętro było jedyną kondygnacją, która nie wymagała zmian planistycznych. Dużą przestrzeń, w której zlokalizowana była wcześniej sypialnia, podzielono jedynie na dwa odrębne pokoje, które przeznaczono na sypialnie.

ZMIANY FUNKCJONOWANIA BUDYNKU

Podczas tworzenia projektu renowacji tej kamienicy nie zapomniano o jej funkcjonalności. Wprowadzono rozwiązania technologiczne, które znacząco wpłyną na koszty użytkowania tego budynku. Przede wszystkim zamontowano piec kondensacyjny do ogrzewania budynku. Takie kotły pracują ze znacznie wyższą sprawnością niż tradycyjne, czyli lepiej wykorzystują paliwo, zapewniając przez to niższe koszty ogrzewania. Aby ciepło nie ulatniało się z wnętrza budynku, projekt przewidywał również izolację murów zewnętrznych, ale także podłóg i stropów. Oprócz tego do szklenia elewacji wykorzystano okna charakteryzujące się mniejszą przepuszczalnością cieplną. Warto pamiętać, że minimalizując utratę ciepła, również zwiększamy oszczędności. Do wentylacji budynku wykorzystano system wentylacji zrównoważonej, czyli mechanicznej nawiewno-wywiewnej, która cechuje się zarówno niskim zużyciem energii dzięki wykorzystaniu naturalnego ruchu ciepłego i zimnego powietrza oraz wydajnością przepływu.

Architektom zależało nie tylko na ekologii w funkcjonowaniu budynku, ale również we wnętrzu. Dlatego do wykończenia podłóg i ścian wykorzystano nowoczesne i przyjazne środowisku materiały. Jaki jest efekt? Najlepiej zobaczyć na miejscu.

Dzięki pracy architektów biura D44 budynek otrzymał nowy, niepowtarzalny charakter. Wnętrza stały się bardziej funkcjonalne i przyjazne użytkownikom, a podstarzały obiekt zyskał drugą młodość, stając się jednocześnie bardziej ekologiczny i ekonomiczny. Dzięki przemianie budynek dołączył do listy flagowych obiektów, które będą prezentowane osobom zainteresowanym tematyką renowacji w czasie La Journée de la Rénovation. To wydarzenie, które służyć ma przybliżeniu tematyki renowacji budynków oraz ekologicznych rozwiązań, odbędzie się 29 maja 2016 roku, a zwiedzanie wszystkich budynków będzie bezpłatne. Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej: www.journeedelarenovation.be/JourneeDeLaRenovation.

Zapraszamy również do zapoznania się z informacjami o tym wydarzeniu na Facebooku oraz do polubienia profilu: www.facebook.com/d44architecture lub na stronie www.d44.be. W razie pytań lub chęci konsultacji architektonicznej zapraszamy do odwiedzenia strony biura: www.d44.be lub prosimy o kontakt e-mailowy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

 

Agnieszka Gansiniec, Dorota Wełna

Gazetka 150 – kwiecien 2016