Wtorek, Dziś jest 25-06-2019, Imieniny obchodzą Albrecht, Eulogiusz, Lucja
Do końca roku pozostało: 190 dni

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie
Nr 176 listopad 2018

Nr 176 listopad 2018 (2)

Kiedy wymarzony urlop staje się pasmem niepowodzeń, najpierw zastanawiamy się, kto jest za to odpowiedzialny. Jeżeli źródłem naszego niezadowolenia nie jest zła pogoda, hałaśliwi turyści czy miejscowe obyczaje, istnieje duża szansa na otrzymanie rekompensaty od biura podróży. Poza złymi warunkami hotelowymi czy różnicami między obiecanymi warunkami a tym, co zastaliśmy na miejscu, najczęściej spotykaną niedogodnością podlegającą reklamacji jest opóźnienie lotu, w związku z którym turysta traci dzień urlopu.

W poprzednich artykułach omówione zostały sposoby uzyskania odszkodowania za opóźniony lot od linii lotniczych, ale niezależnie od odszkodowania uzyskanego od przewoźnika można swoje roszczenie kierować bezpośrednio do biura podróży. Reguluje to ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (Dz.U. z 2017 r. poz. 2361), która wdraża dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2302 z 25 listopada 2015 r. w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych. Oznacza to, że omówione w niniejszym artykule rozwiązania z polskiej ustawy będą podobne również w innych porządkach prawnych państw-członków Unii Europejskiej.

W dyrektywie tej sprecyzowano, że za realizację usług turystycznych objętych umową o udział w imprezie turystycznej odpowiedzialni są organizatorzy, chyba że prawo krajowe stanowi, że odpowiedzialność ponoszą zarówno organizator, jak i sprzedawca detaliczny wycieczki. W polskiej ustawie uznano, że odpowiedzialność ponosi wyłącznie organizator turystyki, czyli biuro podróży. W tym miejscu należy jednak rozróżnić dwie sytuacje: kiedy kupujemy tylko bilet lotniczy oraz kiedy kupujemy zorganizowaną wycieczkę wraz z przelotem. W przypadku zakupu tylko biletu lotniczego w biurze podróży odpowiedzialność za nienależyte wykonanie umowy przewozu będzie spoczywała wyłącznie na przewoźniku. Dzieje się tak, gdyż biura podróży oferują bilety lotnicze na mocy umowy agencyjnej, zawartej między biurem a konkretnym przewoźnikiem. Oznacza to, że ewentualne roszczenia odszkodowawcze klient będzie zmuszony kierować właśnie do linii lotniczych. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku kupowania lotu w ramach wycieczki z biura podróży. W takim wypadku, jeżeli opóźniony lot spowodował skrócenie urlopu, klienci biura podróży mogą także zdecydować się na zgłoszenie przeciwko biurowi podróży roszczeń wynikających z ustawy o usługach turystycznych.

Jak złożyć reklamację w biurze podróży? Najpierw należy odpowiedzieć na pytanie, kto jest organizatorem wycieczki. Organizator, zwany także touroperatorem, jest zawsze oznaczony na umowie. To firma, która faktycznie załatwia przelot, zakwaterowanie, wykonuje usługę. Za prawidłowy przebieg imprezy nie odpowiada natomiast agent – jest on tylko pośrednikiem i odpowiada wyłącznie za prawidłowe przedstawienie oferty; dokonuje tej czynności w imieniu i na rzecz organizatora. Reklamację powinniśmy więc adresować do organizatora wycieczki. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby żądania i skargi skierować bezpośrednio do agenta turystycznego, który faktycznie sprzedał nam wycieczkę. Jak wynika z art. 51 znowelizowanej ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych, agent po otrzymaniu zgłoszenia niezwłocznie przekazuje wiadomości, żądania lub skargi podróżnego do organizatora turystyki. Powyższy przepis stanowi znaczne ułatwienie w dochodzeniu roszczeń, tym bardziej że skargę wniesioną do agenta turystycznego w danym dniu uważa się za wniesioną z tym dniem do organizatora turystyki.

Od 1 lipca 2018 r. roszczenia o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za poniesione szkody lub krzywdy, których doznano w wyniku niedogodności, przedawniają się z upływem 3 lat. Reklamację należy złożyć jak najszybciej; jeżeli jest to możliwe, nawet jeszcze w trakcie wyjazdu. Dzięki temu nie tylko damy szansę organizatorowi na usunięcie nieprawidłowości, ale także umocnimy swoje szanse dowodowe w przypadku procesu. Ze względów dowodowych wskazane jest zabezpieczyć się w możliwie znaczną ilość dowodów wskazujących na nieprawidłowości, np. robiąc zdjęcia, spisując dane osobowe świadków itp.

Dalszą procedurę składania reklamacji najlepiej sprawdzić w umowie zawartej z organizatorem turystyki. Jeśli jednak wskazówki nie wynikają z treści umowy, najlepszym wyjściem będzie bezpośrednie zwrócenie się do organizatora wycieczki poprzez e-mail lub wysyłając list polecony. W piśmie reklamacyjnym oprócz danych swoich i touroperatora, numeru rezerwacji, opisu sytuacji oraz dokumentacji dotyczącej poniesionej szkody (umowa, rachunki za poniesione wydatki, nieplanowane koszty, karta pokładowa, oświadczenie o opóźnieniu lotu) warto wpisać ewentualną kwotę roszczenia. Dotychczas biuro podróży miało 30 dni na odniesienie się do reklamacji. Po nowelizacji ustawa nie reguluje tej kwestii, w związku z czym należy wnosić, że w przypadku braku odpowiedzi, odmowy wypłaty odszkodowania lub niesatysfakcjonującej klienta odpowiedzi należy zwrócić się do wyższej instancji. Jeżeli jest to polskie biuro podróży, możemy zwrócić się do rzecznika konsumentów. W przypadku zagranicznych organizatorów turystyki pomocne może okazać się Europejskie Centrum Konsumenckie. Istnieje oczywiście możliwość bezpośredniego skierowania sprawy do sądu i uzyskania orzeczenia, które pozwoli przymusić odpowiedzialne biuro podróży do wypłaty należnej rekompensaty.

Warto zatem pamiętać, że istnieje wiele sposobów na uzyskanie odpowiedniej rekompensaty za niedogodności doznane w trakcie urlopu, jak również o tym, iż z powodu odwlekania dochodzenia swoich praw można bezpowrotnie stracić szansę na należne odszkodowanie.

 

Agnieszka Hajdukiewicz

radca prawny

tel. 0048 85 875 47 93

www.kancelariahajdukiewicz.com

 

Na podstawie:

- ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych z dnia 24.11.2017 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 2361),

- dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2302 z dnia 25.11.2015 r.

 

 

Gazetka 176 – listopad 2018

Ojcem, w świetle prawa, można zostać na trzy sposoby: jako skutek domniemania ojcostwa, poprzez ustalenie ojcostwa lub uznanie ojcostwa. Jeśli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa albo przed upływem 300 dni od jego ustania lub unieważnienia, domniemywa się, że dziecko pochodzi od męża matki. Ta zasada wywodzi się jeszcze z regulacji prawnych w starożytnym Rzymie, w myśl łacińskiej zasady mater semper certa est, pater quem nuptiae demonstrant, czyli matka jest zawsze pewna, a ojcem jest ten, kogo wskazuje małżeństwo.

Jeśli jednak para nie zawarła związku małżeńskiego, ojciec ma prawo dobrowolnie uznać dziecko poprzez złożenie oświadczenia, że pochodzi ono od niego. Uznanie dziecka jest aktem dobrowolnym – nikt nie może zmusić ojca do złożenia takiego oświadczenia woli. Jest to więc niezwykle doniosła instytucja, gdyż dobrowolne uznanie dziecka wskazuje na to, że mężczyzna, który je począł, z własnej woli chce, aby przysługiwała mu władza rodzicielska, co wskazuje, iż przyszłości należycie będzie wypełniał obowiązki związane z ojcostwem.

Uznanie może nastąpić tylko w sytuacji, gdy ojcostwo dziecka nie zostało ustalone w jeden z dwóch pozostałych sposobów. Oznacza to, że zarówno gdy dziecko urodziło się w małżeństwie, jak i wtedy, gdy sąd ustalił, kto jest ojcem, dokonane uznanie nie wywoła żadnego skutku, nawet jeśli będzie próbował dokonać tego biologiczny ojciec. Jakie warunki muszą być spełnione, aby doszło do uznania?

PROCEDURA ZWIĄZANA Z UZNANIEM OJCOSTWA

Uznanie dziecka jest aktem formalnym, co oznacza, że wywiera skutek w postaci przyznania mężczyźnie ojcostwa jedynie wtedy, gdy zostanie dokonane w określony sposób i z zachowaniem określonych warunków. Warunki te przedstawiają się następująco:

- Oświadczenie o uznaniu może złożyć ojciec dziecka jedynie osobiście. Oznacza to, że musi to być akt woli pochodzący od tego mężczyzny i wyrażony tylko i wyłącznie przez niego samego. Jeżeli zatem ojciec dziecka nie ma zdolności do czynności prawnych (a uznanie jest czynnością prawną), nie może dokonać uznania – np. osoba, która nie ukończyła 13 lat, lub osoba ubezwłasnowolniona całkowicie z powodu choroby psychicznej. Gdy ojcem dziecka jest mężczyzna, który ukończył 13 lat, ale nie jest jeszcze pełnoletni (nie ma 18 lat), może samodzielnie uznać dziecko, jednakże rodzic (jego przedstawiciel ustawowy) musi wyrazić na to zgodę. Zgoda ta może zostać wyrażona jedynie przed aktem uznania albo równocześnie z nim, dokonanie natomiast uznania bez takiej zgody jest nieważne. Z kolei osoba, która ukończyła 16 lat, lecz nie jest jeszcze pełnoletnia, może złożyć oświadczenie o uznaniu dziecka, ale tylko przed sądem opiekuńczym.

- Oświadczenie o uznaniu musi być złożone przed właściwym organem. Składa się je przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego (w Belgii w urzędzie gminy), przed sądem opiekuńczym lub przed konsulem, jeśli przynajmniej jeden z rodziców ma polskie obywatelstwo.

- Uznanie dziecka jest ważne tylko wtedy, gdy zostanie na nie wyrażona zgoda przez odpowiednie osoby:

  • jeżeli ma zostać uznane dziecko małoletnie (czyli takie, które nie ukończyło 18 lat), zgodę wyraża matka; jeśli jednak matka nie żyje lub skontaktowanie się z nią jest niemożliwe albo jeśli nie przysługuje jej władza rodzicielska, zgodę musi wyrazić przedstawiciel ustawowy dziecka (opiekun wyznaczony przez sąd), najczęściej babcia lub ktoś inny z rodziny;
  • jeżeli uznanie dotyczy dziecka poczętego, zgodę na uznanie musi wyrazić matka.

Zgoda taka powinna być wyrażona przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego lub przed sądem opiekuńczym albo konsulem (jeśli osoba, której zgoda jest potrzebna, przebywa za granicą). Zgoda może być również wyrażona w formie pisemnej z podpisem urzędowo poświadczonym (forma ta ma na celu zaświadczenie, że podpis pod dokumentem jest własnoręczny; zaświadczenia takiego dokonuje zazwyczaj notariusz).

SKUTKI PRAWNE UZNANIA DZIECKA

Uznanie dziecka wywołuje skutki w sferze osobistej dziecka oraz mężczyzny, który je uznał, a także w sferze majątkowej dziecka i mężczyzny, a często także matki. Konsekwencją uznania jest przede wszystkim fakt ustalenia ojcostwa. Od momentu uznania dziecko ma obydwoje rodziców. Dalsze skutki są następujące:

  • ojciec zyskuje władzę rodzicielską nad uznanym dzieckiem,
  • od chwili uznania dziecko nosi nazwisko wskazane w zgodnych oświadczeniach rodziców, składanych jednocześnie z tymi, które są niezbędne do dokonania uznania. Jeżeli rodzice nie złożyli zgodnych oświadczeń w sprawie nazwiska dziecka, nosi ono nazwisko składające się z nazwiska matki i dołączonego do niego nazwiska ojca. Do zmiany nazwiska dziecka, które w chwili uznania już ukończyło 13 lat, jest potrzebna jego zgoda (w Belgii jest to 12 lat),
  • od chwili uznania dziecko nabywa prawo do dziedziczenia ustawowego po ojcu (czyli w sytuacji, gdy ojciec nie sporządził testamentu), a także przysługuje mu prawo do zachowku (jeżeli ojciec testament sporządził, lecz dziecko albo na mocy testamentu nie otrzymuje nic lub część majątku mniejszą niż mu się należy),
  • jeżeli nastąpiło uznanie dziecka poczętego, matka może żądać jeszcze przed jego urodzeniem się, aby ojciec wyłożył odpowiednią sumę na utrzymanie jej oraz dziecka przez 3 miesiące od urodzenia. W przypadku uznania dziecka już urodzonego, które nie ukończyło jeszcze 3 lat, matka może żądać pokrycia przez ojca wydatków związanych z ciążą i porodem oraz kosztów związanych z utrzymaniem jej przez 3 miesiące po porodzie. Poza tym może żądać pokrycia innych koniecznych wydatków lub strat, które poniosła na skutek ciąży i porodu – np. kosztów długotrwałego leczenia po porodzie, niezbędnego do regeneracji organizmu, albo sprzedaży poniżej wartości określonych przedmiotów, by pokryć wydatki związane z ciążą i porodem,
  • wskutek uznania na ojcu spoczywa obowiązek alimentacyjny, co oznacza, że jest obowiązany łożyć (podobnie jak matka) na utrzymanie i wychowanie dziecka. Poza tym obowiązek ten rozciąga się również na okres od urodzenia dziecka do chwili uznania, a więc osoba (najczęściej matka) ma prawo żądać zwrotu części poniesionych w tym czasie wydatków związanych z utrzymaniem ich wspólnego dziecka.

KIEDY MOŻE NASTĄPIĆ UNIEWAŻNIENIE UZNANIA?

Unieważnienie uznania powinno mieć znaczenie i użytek marginalny ze względu na chaos, jaki wprowadza w stosunkach rodzinnych, jednak brak takiego uregulowania prawnego doprowadzałby do skutków diametralnie sprzecznych z dobrem dziecka.

Konstrukcja aktu uznania zakłada, że oświadczenie to ma być złożone dobrowolnie. Mężczyzna chce być ojcem dziecka, więc je uznaje. Tak samo zgoda, która jest wyrażana na uznanie, jest czynnością dobrowolną. Nie można przecież zmusić matki do wyrażenia zgody na uznanie przez biologicznego ojca, jeżeli ona tego nie chce, nawet gdy przyczyny odmowy wydają się błahe.

Istnieją jednak takie sytuacje, kiedy oświadczenie, które zostało złożone, z różnych powodów nie było zgodne z rzeczywistą wolą danej osoby albo tak naprawdę nie miała ona na nie żadnego wpływu. Unieważnienie uznania dotyczy właśnie takich sytuacji. Na mocy wyroku sądowego unieważniającego uznanie mężczyzna, który uznał dziecko, przestaje być w świetle prawa jego ojcem. Najczęściej na wadę swojego oświadczenia będzie powoływał się ojciec dziecka, ale możliwe jest to także w przypadku każdej z osób, której zgoda na uznanie była niezbędna: matki, pełnoletniego dziecka lub opiekuna małoletniego dziecka, jeżeli matka nie żyje lub nie można się z nią porozumieć albo nie przysługuje jej władza rodzicielska.

Można unieważnić uznanie, jeżeli oświadczenie o uznaniu lub zgoda zostały złożone:

  • w stanie, który uniemożliwia świadome albo swobodne podjęcie decyzji, np. odurzenie narkotyczne albo złożenie oświadczenia przez osobę chorą psychicznie,
  • w przypadku błędu ojca co do osoby uznawanego dziecka lub w przypadku błędu matki co do osoby uznającego dziecko mężczyzny, czyli gdy mężczyzna był mylnie przekonany, że jest ojcem danego dziecka, lub gdy matka sądziła, że ojcem dziecka jest uznający mężczyzna i dlatego wyraziła zgodę, a potem okazało się, że ojcem jest kto inny,
  • w przypadku groźby kierowanej pod adresem mającego złożyć oświadczenie, z której wynikało, iż w razie niezłożenia oświadczenia jemu samemu lub innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo, np. matka groziła mężczyźnie, że jeżeli nie uzna dziecka, to popełni samobójstwo, albo jeżeli ojciec groził matce, że jeżeli nie wyrazi ona zgody na uznanie, to dziecko porwie.

Jeżeli zatem doszło do jednej z takich sytuacji, ojciec dziecka, jak i każda z osób, która wyraziła zgodę na uznanie, może żądać unieważnienia tego uznania. Oczywiście osoba, która żąda unieważnienia uznania, może wskazywać tylko na wadę swojego oświadczenia woli. Może twierdzić, że ze względu na stan, w jakim się wówczas znajdowała, oświadczenie było niezgodne z jej rzeczywistą wolą. Tak naprawdę jej wolą było, aby uznanie dziecka nie nastąpiło.

Unieważnienia uznania mogą żądać jeszcze dwa podmioty: dziecko po osiągnięciu pełnoletności, które jednak było uznane przed osiągnięciem 18. r.ż. (nie miało więc wpływu na uznanie), i prokurator. Żeby doszło jednak do unieważnienia uznania, muszą oni wykazać, że mężczyzna, który uznał dziecko, tak naprawdę nie jest jego biologicznym ojcem.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 17 kwietnia 2007 r. (sygn. SK 20/05) wskazał, iż wykluczenie mężczyzny, który twierdzi, że jest biologicznym ojcem dziecka, z kręgu osób upoważnionych do żądania unieważnienia uznania dziecka przez innego mężczyznę, nie narusza Konstytucji. Zdaniem Trybunału, gdy relacje rodzinne dziecka zostały już wcześniej ukształtowane w przewidziany prawem sposób, dobro dziecka rozstrzyga o pierwszeństwie stabilizacji nawiązanych w ten sposób więzi rodzinnych, nawet gdyby nie było pewności, czy stan ten odpowiada rzeczywistemu, czyli biologicznemu pochodzeniu dziecka. Trybunał jest zdania, że uznanie dziecka powinno prowadzić do powstania trwałych, a tym samym stabilnych skutków prawnych, ponieważ dobro dziecka wymaga, aby raz ustalony jego stan cywilny nie ulegał zmianom. Natomiast przyznanie mężczyźnie, który twierdzi, że jest biologicznym ojcem dziecka, prawa do żądania unieważnienia uznania, prowadziłoby do podważenia ukształtowanego stanu cywilnego dziecka i wynikających z niego więzi rodzinnych.

 

Agnieszka Sità

tel. 0495 28 98 24

www.porada.be

 

Gazetka 176 – listopad 2018

 

Współpraca

Statystyki

Użytkowników:
1786
Artykułów:
2822
Odsłon artykułów:
13006963

Licznik odwiedzin

9881453
DzisiajDzisiaj238
WczorajWczoraj850
Ten tydzieńTen tydzień1088
Ten miesiącTen miesiąc24634
Wszystkie dniWszystkie dni9881453
Zalogowani użytkownicy 0
Goście 14