W niedzielę 16 listopada br. odbyły się w Polsce wybory samorządowe, podczas których wybrano prawie 47 tys. radnych gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich, a także prawie 2,5 tys. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. W wyborach do sejmików wojewódzkich wygrała Platforma Obywatelska (więcej mandatów), ale największe procentowe poparcie uzyskało Prawo i Sprawiedliwość (większa liczba głosów w skali kraju).
PO otrzymała 179 mandatów i wygrała w ośmiu województwach. Drugie jest Prawo i Sprawiedliwość (171 mandatów, zwycięstwo w sześciu województwach); dalej PSL (157 mandatów, zwycięstwo w dwóch województwach), SLD (28 mandatów), Mniejszość Niemiecka (7 mandatów), Ruch Autonomii Śląska (4 mandaty), Komitet Ryszarda Grobelnego (2 mandaty), Lepsze Lubuskie (2 mandaty), Bezpartyjni Samorządowcy (4 mandaty) i Bezpartyjni Pomorze Zachodnie (1 mandat).
Jeśli chodzi o procentowe wyniki wyborów do sejmików, sytuacja wygląda nieco inaczej. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 26,85 proc., PO – 26,36 proc., PSL – 23,68 proc., a SLD 8,78 proc. Członkowie Państwowej Komisji Wyborczej wyjaśnili, że podany odsetek dotyczy liczby głosów oddanych na poszczególne partie w całym kraju, a mandaty przydziela się w poszczególnych województwach. Stąd różnica pomiędzy liczbą uzyskanych mandatów (których najwięcej otrzymała PO), a odsetkiem oddanych głosów (gdzie najlepsze było PiS).
Łącznie w głosowaniu do sejmików wojewódzkich oddano 12 610 247 głosów. W skali kraju na wszystkich szczeblach było 9,76 proc. głosów nieważnych.
Nie obyło się bez poważnej kompromitacji podczas liczenia głosów. Z powodu awarii sytemu komputerowego ustalenie wyników wyborów trwało znacznie dłużej, niż oczekiwano, a wiele osób (w tym politycy) żądało powtórzenia wyborów.