W lipcu belgijscy rolnicy blokowali wjazdy do centrów dystrybucyjnych artykułów spożywczych, a także niektóre drogi w proteście przeciwko ich zdaniem nieuczciwym, zbyt niskim cenom mleka, wieprzowiny i innych produktów. Jeden z farmerów Liven De Stoppeleire powiedział, że „ceny w całej Europie są zbyt niskie”. Wyjaśnił, że stawki oferowane mu to np. 26 centów za litr mleka, a on potrzebuje 35 centów, żeby wyjść minimalnie na plus. Protesty, które zaczęli rolnicy zarówno z Flandrii, jak i z walońskiej prowincji Hainaut, naśladują działania podejmowane w ostatnich dniach przez farmerów z Francji, również protestujących przeciwko zbyt niskim cenom na produkty rolne.